Majówka

góryDługi weekend już dawno mieliśmy zaplanowany. Wspólny wyjazd z całą rodziną. Kilka dni w górach. Cieszyłam się, bo tutaj niezależnie od pogody jest co robić. Można spacerować, zwiedzać, korzystać z wyciągów, kolejek, urządzać sobie rozmaite wycieczki. To mój żywioł. Mąż niedawno przekonał się do wypadów w góry. Teraz tak mu się to spodobało, że nie chce wrócić w rodzinne rejony, w okolice Trójmiasta. Widział morze ostatni raz parę lat temu, ale jakoś nie tęskno mu do niego. Podróż upływała całkiem przyjaźnie. Spokojne rozmowy, choć raz nie o pracy. Niedługo jednak cieszyłam się tą błogą ciszą przeszywaną luźnymi spostrzeżeniami. Mąż dojrzał reklamę na bilbordzie odnośnie klap rewizyjnych. Oczywiście musiałam się zatrzymać, żeby spisał sobie adres i numer telefonu do firmy. Nie wnikam po co mu to, choć wnioskuję, że do spraw firmowych. Tak czy siak, kolejne kilkadziesiąt minut upłynęło na rozmowach wiadomych. I zanim dojechaliśmy na miejsce poczułam się bardziej zmęczona niż przed wyjazdem. Mam nadzieję, że tu na miejscu wypocznę;)

  • Możliwość komentowania Majówka została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo