Wrzesień

No i koniec wakacji, pogoda nam nie dopisała w tym roku specjalnie – ale co zrobić. Teraz już szybko zaczyna robić się ciemno, jest buro i ponuro. Nic tylko iść się napić. Nie pisałam w wakacje – bo pomimo kiepskiej aury – staraliśmy się z mężem co nieco porobić w okół naszego domu. Ogródek całkiem ładnie mi wyszedł. Tzn jak ładnie to będzie widać za 2-3 lata, jak trochę rośliny podrosną, tyje przykryją płot, róże się rozrosną – ale mówię Wam – będzie bajecznie. Już nie mogę się doczekać, jak to wszystko zacznie kwitnąć. Do pracy w ogródku trochę moją siostrę przymusiłam – żeby nie myślała cały czas o swoim rozwodzie. I udało się – zaangażowała się dość mocno i zaczęła normalnie funkcjonować, także pełen sukces. Teraz tylko trzeba znaleźć jej normalnego faceta i będzie można odciąć tą pępowinę i żyć własnym życiem. Ale cieszę się, że trochę jej pomogłam:) No nic – idę nalać sobie wina i posiedzieć przed kominkiem:)

  • Możliwość komentowania Wrzesień została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo