Zagospodarowanie przestrzenia

droga

Od wielu miesięcy mieszkamy wraz z mężem i dwójką naszych dzieci na nowym osiedlu domków jednorodzinnych. Kiedy się tu wprowadzaliśmy część zagospodarowania przestrzeni była jeszcze w powijakach. Nie mówię tutaj o otoczeniu naszego domu – musieliśmy go ogrodzić i nieco wyrównać teren dookoła naszej posesji. W powijakach była także nasza droga dojazdowa do domu i w sumie myśleliśmy, że to tylko na jakiś czas, ale się okazało, że nikt z tą drogą nic nie robił. Było to zaledwie 200 metrów, ale prosto prowadzących do naszego domu. Dowiedzieliśmy się, że musimy sami sobie tą drogę dojazdową zagospodarować, gdyż gmina za to nie odpowiada. Trochę nas to kosztowało i czasu, i pieniędzy, ale przynajmniej możemy teraz wygodnie i bezpiecznie jeździć do naszego domu a nasze dzieci mogą bez problemu korzystać z tej drogi, bez ryzyka, że coś im się stanie na nierównościach terenu, jakie tam były. Droga dojazdowa to ważna sprawa i dobrze jest wybierać miejsce na dom w takiej przestrzeni, gdzie droga już jest albo gdzie jej zagospodarowanie należy do gminy, bo w przeciwnym razie cały obowiązek jej poprawienia oraz doprowadzenia do użyteczności spoczywa na mieszkańcach okolicznych domów. My postawiliśmy na płyty polietylenowe, są zdecydowanie wygodniejsze niż płyty jumbo, ale też cena trochę wyższa. Jednak nie żałuję;)

  • Możliwość komentowania Zagospodarowanie przestrzenia została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Wrzesień

No i koniec wakacji, pogoda nam nie dopisała w tym roku specjalnie – ale co zrobić. Teraz już szybko zaczyna robić się ciemno, jest buro i ponuro. Nic tylko iść się napić. Nie pisałam w wakacje – bo pomimo kiepskiej aury – staraliśmy się z mężem co nieco porobić w okół naszego domu. Ogródek całkiem ładnie mi wyszedł. Tzn jak ładnie to będzie widać za 2-3 lata, jak trochę rośliny podrosną, tyje przykryją płot, róże się rozrosną – ale mówię Wam – będzie bajecznie. Już nie mogę się doczekać, jak to wszystko zacznie kwitnąć. Do pracy w ogródku trochę moją siostrę przymusiłam – żeby nie myślała cały czas o swoim rozwodzie. I udało się – zaangażowała się dość mocno i zaczęła normalnie funkcjonować, także pełen sukces. Teraz tylko trzeba znaleźć jej normalnego faceta i będzie można odciąć tą pępowinę i żyć własnym życiem. Ale cieszę się, że trochę jej pomogłam:) No nic – idę nalać sobie wina i posiedzieć przed kominkiem:)

  • Możliwość komentowania Wrzesień została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Pogoda pod psem

Generalnie – pogoda tego lata nas nie rozpieszcza. Właściwie chciałoby się powiedzieć że niezła jesień tego lata… Cały czas deszcz, cały czas wiatr – kiepska aura nie napawa dobrym humorem i nie za bardzo chce się gdziekolwiek wyjść… Na szczęście postanowiliśmy wyjechać do Turcji na wypoczynek – więc tam była pewność pogody i to był strzał w dziesiątkę… Gdybym miała spędzać czas nad naszym Bałtykiem – to w tym roku chyba bym się zapłakała, szczególnie że nie należy to do najtańszej opcji wypoczynku…

W każdym razie! Życzę sobie i Wam wszystkim – żeby kolejne wakacje jednak obrodziły w troszkę słoneczka i mniej wody lejącej się z nieba – co by łatwiej można było tez prowadzić inwestycje budowlane!

  • Możliwość komentowania Pogoda pod psem została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Wakacje

siostraWakacje to czas odpoczynku, urlopu, pięknej pogody za oknem i… niestety w budowlance wzmożonej pracy. Bo pogoda pozwala, bo szybko schnie, bo można porobić… i tak zamiast leżeć na leżaczku w jakichś ciepłych krajach – my dalej robimy milion rzeczy związanych z „urządzaniem się” – no cóż – ale takie życie. W pewnym momencie w końcu przyjdzie czas i na nas na odpoczynek. I tak w sumie nigdzie byśmy nie wyjechali, bo moja siostra się rozwodzi i generalnie jest w dość kiepskim humorze… w sumie to delikatnie powiedziane. Nie radzi sobie z tą sytuacją. Nawet nie chciała brać adwokata i gdybym jej nie zmusiła, to pewnie by wszystko odpuściła. Znalazłam jej dobrego specjalistę (tu jego strona jakbyście szukali) – który wszystkim się zajmie po stronie prawnej. A ja mam za zadanie doprowadzić ją do stanu normalności. Staram się więc jak najczęściej z nią widzieć i zarzucać ją milionem zadań,  zeby tylko nie myślała o tej całej kiepskiej sytuacji, która ją spotkała. Tak więc jak sami widzicie – wypad do Hiszpanii w tym roku nie wyjdzie… no ale takie jest życie….

  • Możliwość komentowania Wakacje została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Majówka

góryDługi weekend już dawno mieliśmy zaplanowany. Wspólny wyjazd z całą rodziną. Kilka dni w górach. Cieszyłam się, bo tutaj niezależnie od pogody jest co robić. Można spacerować, zwiedzać, korzystać z wyciągów, kolejek, urządzać sobie rozmaite wycieczki. To mój żywioł. Mąż niedawno przekonał się do wypadów w góry. Teraz tak mu się to spodobało, że nie chce wrócić w rodzinne rejony, w okolice Trójmiasta. Widział morze ostatni raz parę lat temu, ale jakoś nie tęskno mu do niego. Podróż upływała całkiem przyjaźnie. Spokojne rozmowy, choć raz nie o pracy. Niedługo jednak cieszyłam się tą błogą ciszą przeszywaną luźnymi spostrzeżeniami. Mąż dojrzał reklamę na bilbordzie odnośnie klap rewizyjnych. Oczywiście musiałam się zatrzymać, żeby spisał sobie adres i numer telefonu do firmy. Nie wnikam po co mu to, choć wnioskuję, że do spraw firmowych. Tak czy siak, kolejne kilkadziesiąt minut upłynęło na rozmowach wiadomych. I zanim dojechaliśmy na miejsce poczułam się bardziej zmęczona niż przed wyjazdem. Mam nadzieję, że tu na miejscu wypocznę;)

  • Możliwość komentowania Majówka została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Kominkowe opowieści

Kwiecień plecień co przeplata…. Jeszcze trochę zimno – więc nadal palimy w kominku. Po pierwsze – lubię ten klimat, kiedy można posiedzieć przy ogniu kominka. Po drugie – to opcja, którą polecam jako osoba – znająca się nieco na tematach budowlanych. To tania opcja ogrzewania. Nawet jak ma się duży dom – to i tak wychodzi stosunkowo niedużo – jak na temat ogrzewania. Płaszcz wodny sprawia, że kaloryfery są ciepłe i można w pełni cieszyć się ciepełkiem w całym domu;)

My zainwestowaliśmy trochę w kominek – hydraulik, który go nam montował najpierw nas wyśmiał, że tyle wydaliśmy na coś – co można kupić dużo, dużo taniej. Potem jednak przychodził do nas z klientami – pokazywać im co warto kupić i że taka inwestycja przynosi efekty:) także jakby ktoś szukał – co warto kupić – to zapraszam do siebie;)

  • Możliwość komentowania Kominkowe opowieści została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Zbieg okoliczności

telewizorReklamy w telewizji zwykle nie przyciągają zbytnio mojej uwagi. Choć nie da się ukryć, że to właśnie dzięki nim nabyłam sporo ciekawych rzeczy. Nie inaczej było w przypadku, gdy oglądałam akurat ulubiony film i, jak to zwykle bywa tuż po kilku pierwszy minutach akcji pojawiła się reklama. Przeważnie to czas 10-15 minut, które lubię spożytkować na coś sensownego. Nie było mi jednak dane wstać spokojnie, ponieważ zadzwonił telefon. Znajomy chciał się nieco pożalić na swoją ekipę remontową, która nie do końca spełniała jego oczekiwania. Na szczęście większość rzeczy miał już za sobą, zostało mu ocieplenie domu. I w tym momencie moim oczom ukazała się reklama pianki pir, która ponoć sprawdza się w tych celach. Podzieliłam się z nim tą informacją. Mówił, że wie o co chodzi i nawet zastanawiał się nad tym rozwiązaniem, ale wyleciało mu to z głowy. Dwa tygodnie później zadzwonił do mnie bardzo zadowolony, ponieważ dzięki tej rozmowie, a właściwie nieco przypadkowej reklamie wybrał piankę pir, która okazała się być znacznie lepsza niż standardowa wełna.

  • Możliwość komentowania Zbieg okoliczności została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Istne szaleństwo

kiepski dzieńPowiedzieć, że dzisiejszy dzień to istne szaleństwo, to zdecydowanie za mało. Nic nie szło po mojej myśli, a przede wszystkim plany, które miałam zostały wywrócone do góry nogami. Jadąc do pracy byłam świadkiem niemiłego zdarzenia na drodze, co kosztowało mnie czas spędzony na przesłuchaniu przez policję. Spóźniona wpadłam do pracy i niestety moje tłumaczenia na niewiele się zdały, bo już dawno było po prezentacji, którą przecież miałam wygłosić. Szczęście w nieszczęściu, że klient okazał się być zdecydowanie bardziej wyrozumiałym niż mój szef. I tak musiałam zostać po godzinach, żeby nadrobić zaległości z poranka, a to z kolei przyczyniło się do spóźnienia na wizytę u pani adwokat spadek musiałam omówić. Tutaj spotkanie odbyło się zupełnie inaczej niż tego oczekiwałam. Wychodząc od adwokata skierowałam się na autobus do domu. Niestety mój pech dnia dzisiejszego nie mijał, bowiem i ten uciekł mi w ostatniej chwili. Cały dzień niewiele mądrego udało się załatwić. Wróciłam zmęczona i zdenerwowana, że wszystkie moje plany wzięły w łeb.

  • Możliwość komentowania Istne szaleństwo została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Dzień jak co dzień

Luśmiechubię takie dni, jak dziś. Wszystko poszło, jak z płatka. Dzieci grzecznie poszły do szkoły, o dziwo, nawet nie grymasiły przy śniadaniu. Muszę to chyba zapisać w kalendarzu, bo aż trudno uwierzyć! Pracę skończyłam wcześniej, więc udało mi się nadrobić trochę zaległości w domu. Potem szybkie zakupy i powrót, bo zamówiliśmy blachy trapezowe i panowie z firmy SteelProfil Warszawa mają być lada chwila. Obiad się gotował, także miałam chwilę wolną dla siebie. Przyjechali o czasie, co niezmiernie mi się podobało, bo przecież większość specjalistów to zwykle się spóźnia. A nawet raz miałam taki przypadek, że zamówiłam coś, już nie pamiętam, w jakiej firmie i, jak już minęła umówiona godzina to dopiero zadzwonili, że oni dziś nie przyjadą, bo im się transport zepsuł. Zero szacunku dla klienta. Dzisiejsi fachowcy ze SteelProfil na szczęście spisali się na medal. Mąż zadowolony, ja zresztą też, chociaż nie wiem w ogóle o co chodzi z tym dachem. Ważne, że jest tak, jak należy, a i kasa się zgadza, więc nie ma co narzekać.

  • Możliwość komentowania Dzień jak co dzień została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

Kolory

paleta kolorówFaktem jest, iż każda kobieta patrzy na kolor. Zalicza się również do tego blachy trapezowe, które występują w zróżnicowanych kolorach. Przekonałam się o tym na ,,wycieczce” z siostrą w sklepach posiadających blachy trapezowe i płyty warstwowe, no i poczytałam na stronie http://www.steelprofil.xyz/. Wyróżnia się tak naprawdę sześć grup kolorów: RAL, Superior HB, Mat ThyssenKrupp, Relief Ice Crystal, HPS oraz grupę inne. Zatem RAL odpowiada następującym kolorom: biały, niebieski, zielony, zielony, rudy, wiśnia ciemna, wiśnia bordo, wiśnia, brąz ciemny, czarny, srebrny metallic. Przechodząc do Superior HB zauważa się: ceglasty, ciemna wiśnia, brązowy, grafit antr oraz czarny. Najbardziej jednak przypadły nam do gustu Mat Thyssen Krupp oraz Relief Ice Crystal. Jednak chciałabym zaznaczyć, iż rodzaje te mają zbliżone do siebie kolory. Mianowicie: mat ThyssenKrupp to kolory zielony, rudy, wiśnia, czarny, brąz oraz grafit. Przechodząc do Relief Ice Crystal zauważa się zielony, rudy, czerwony, brązowy, czary oraz czarny. My zdecydowałyśmy się na kolor bordowy, chociaż zastanawiałyśmy się również nad brązem.

  • Możliwość komentowania Kolory została wyłączona
  • Kategoria: Budownictwo

« Starsze wpisy